Dzieje sięGrębociceRegion

Trzeba się spieszyć ze spichlerzem, bo agencja może zażądać jego zwrotu2 min czytania

Trzeba się spieszyć ze spichlerzem, bo agencja może zażądać jego zwrotu

Gmina musi jak najszybciej wyremontować zabytkowy spichlerz, bo jak nie, to agencja może jej go odebrać. Tymczasem przetarg na prace sanitarne nie może się zakończyć. Na pierwszy termin zgłosiły się trzy firmy. Niestety, za remont zabytkowego spichlerza zaproponowały znacznie więcej, niż gmina była w stanie zapłacić. Zamierza przeznaczyć na ten cel 100 tys. zł, tymczasem niektóre firmy były w stanie przeprowadzić prace za nawet dwa razy więcej.

Dlatego postępowanie przetargowe nadal trwa. – Wielokrotnie podchodziliśmy do tego, aby zagospodarować ten teren – mówi wójt Roman Jabłoński, przypominając, że obecnie jest to ostatni moment. – Te obiekty otrzymaliśmy od Agencji Nieruchomości Rolnych nieodpłatnie, lecz pod warunkiem, że w ciągu 10 lat je zagospodarujemy i dostosujemy do pełnienia funkcji publicznej.

Te 10 lat właśnie mija w grudniu tego roku – dodał wójt, że stąd to wzmożenie działań w sprawie spichlerza, bo agencja może zażądać zwrotu wraz z częścią parku i ruinami pałacu. – Szkoda by było – uważa wójt, tym bardziej, że gmina otrzymała na całkowity remont dotację wysokości 500 tys. zł, a drugie tyle zamierza wyłożyć ze swego budżetu.

Ideą jest, aby uporządkować teren, na którym stoją zabytki, a w budynku spichlerza zrobić sale wystawiennicze. Mogłyby się w nich odbywać nie tylko wystawy, ale różne spotkania i np. świąteczne kiermasze.

– Po zabezpieczeniu ruin chciałbym, aby to wszystko doprowadzić do bardziej estetycznego stanu, np. portal, który jest cennym zabytkiem, a jest dziś zdekompletowany. Dobrze by było te ruiny ładnie oświetlić i udostępnić mieszkańcom cały teren wokół – zapowiada wójt i miejmy nadzieje, że jak najszybciej uda się to zrealizować.

Zobacz inne

Więcej w Dzieje się